Zanim zdecydujesz się na zabieg odsysania tłuszczu z pośladków

Zapewne zdarzyło Ci się, że ze wszystkich stron bombardowana byłaś zdjęciami pięknych, szczupłych modelek, które z dumą prezentują swoje wdzięki. Na ulicy mijałaś dziewczyny, który matka natura nie poskąpiła figury i zastanawiałaś się, dlaczego Ty nie możesz być na ich miejscu. Długo szukałaś odpowiedniego rozwiązania, aż doszłaś do wniosku, że ratuje Cię jedynie liposukcja pośladków. Większość przypadków jak ten opisany powyżej, wcale nie musi się tak kończyć.

Chcesz mieć piękne ciało, to zrozumiałe. W dzisiejszych czasach każdy dąży do tego, żeby prezentować się jak najlepiej. Odżywiamy się zdrowo, ćwiczymy, unikamy używek, leczymy się naturalnie – wszystko po to, żeby na długi czas zachować ciało i ducha w jak najlepszej kondycji. Niestety czasami coś w przemianie materii szwankuje, a ciało zaczyna obrastać tłuszcz, który jest powodem przygnębienia.

Przytyłaś: liposukcja pośladków czy inna metoda?

Jeżeli wygląd Twoich pośladków nie napawa Cię optymizmem, pomyśl przez chwilę jaki może być tego powód. Możliwych przyczyn jest wiele, należą do nich przede wszystkim:

  • Genetyczna skłonność do odkładania tkanki tłuszczowej na biodrach i pośladkach. Przyjrzyj się swojej mamie i przypomnij sobie, jak wyglądała babcia. Czy one też miały problem ze zbędnym tłuszczem? Jeżeli tak, Ty musisz starać się podwójnie, żeby się go pozbyć.
  • Może jesz zbyt dużo, a Twoja dieta składa się głownie z niezdrowych produktów. To bardzo częsty grzech tych, którym chodzi po głowie liposukcja pośladków. Chcą odessać tłuszcz, a tak naprawdę same dokładają sobie go każdego dnia.
  • Brak aktywności fizycznej. Jeżeli masz siedzącą pracę i nie uprawiasz żadnego sporty, bilans kaloryczny może być dodatni i przez to nadwyżki odkładają Ci się na pośladkach. Zbyt mała dawka ruchu dodatkowo spowalnia metabolizm, a tłuszczu przybywa.

Co możesz zrobić, żeby uniknąć liposukcji?

Liposukcja pośladków powinna być ostatecznością. Zanim się na nią zdecydujesz, wprowadź w swoim życiu prawdziwe zmiany. Nawet, gdyby lekarz odessał Ci część tłuszczu, to reszta, która zostanie i tak nie będzie prezentować się dobrze. Zacznij się zdrowo odżywiać, zrezygnuj z jazdy do pracy samochodem, zastąp go rowerem, zamiast windy wybieraj schody, zapisz się na fitness czy basen.

Dodatkowo przyjrzyj się dokładnie temu, co jesz. W Twojej diecie może być dużo tłuszczów trans lub ukrytego cukru w postaci sacharozy czy syropu glukozowo-fruktozowego. Zacznij jeść więcej owoców i warzyw, pij soki, słone i słodkie przekąski zastąp orzechami czy pełnym ziarnem. Nie rozstawaj się z wodą mineralną lub zieloną herbatą, jedz pełnowartościowe białko. Za jakiś czas zauważysz pozytywne rezultaty. Jeśli odchudzanie przyniesie efekty, a na Twoich pośladkach pozostanie dodatkowy, szpecący tłuszcz – wtedy liposukcja pośladków jest jak najbardziej wskazana. Zanim ją jednak wykonasz, Twoja waga musi być stabilna, a zdrowie i w dobrej kondycji. Odsysanie tłuszczu daje znacznie lepsze rezultaty na ciele, które pozbyło się tego tłuszczu, który można było spalić.

Dodaj komentarz